Batu Caves. Słynne Batu Caves. Hinduska świątynia poświęcona bogowi Murugan. Poza turystami, dominowali w tym miejscu hindusi. Zachowywali największy szacunek do tego miejsca, ściągali buty wszędzie, gdzie było możliwe chodzenie boso, składali ręce do modlitwy podchodząc do posągów bogów.
W jaskiniach prym wiodło złoto, czyli grube warstwy złotej farby. Oprócz tego ogrom innych barw, bogactwo kolorów, które są nieodłącznym elementem kultury Indii.
Małpki były zdecydowanie przyzwyczajone do ludzi. Jednak niekoniecznie pozytywnie nastawione. Miały zawsze jeden cel - jedzenie. Wszystkie przysmaki należało pochować do kieszeni, a najlepiej do plecaka. Z rąk wyrywały wszystko! Takie urocze, a takie agresywne! Makak jawajski, tak brzmi poprawna nazwa żyjącej przy jaskini grupy zwierząt.
Batu Caves odwiedziliśmy z samego rana, wstając po zaledwie 4-5 godzinach snu. Przyczyną tego był uroczy hostel, który zaskoczył nas tarasem na jego dachu. Taki widok i towarzystwo skłoniło do spędzenia tam przyjemnych kilku godzin na rozmowach.
 |
| Wejście takie samo, jak do każdego innego turystycznego miejsca - stragany z pamiątkami. |
 |
| Kolory! |
 |
| Zastane światło i bogactwo jego kolorów daje piękny efekt. |
 |
| Ci, którzy liczyli, twierdzą, że do jaskini prowadzą 272 schody. |
 |
| Makak jawajski ze swoją zdobyczą. |
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz