niedziela, 21 października 2012

Szachy jako model drugoplanowy.

Klasyka z minimalizmem to piękne połączenie. Jak czerń z bielą - kombinacja idealna.
Szachy w roli drugoplanowej, choć tak znane i poważane, pewnie wolałyby zająć najwyższe miejsce na podium.
Przyszły programista w roli modela w uroczej knajpce ulokowanej w zupełnie niepozornym miejscu. Na pewno nie była to moja ostatnia wizyta tam.

Obiektyw wciąż kitowy - 18-105mm, f/3.5-5.6. Wykorzystuję wszystkie jego możliwości i ćwiczę kreatywność.

Walka z samym sobą jest najtrudniejsza. Tylko najwytrwalsi wygrywają.

Dobrze, gdy również walka, a nie sama wygrana, przynosi nam radość.
Chwilowe odejście od b&w na rzecz symetrii.