Zawody to już jest w większości przypadków profesjonalizm - walka o medale, wysokie pozycje, punkty. Lata pracy i walki ze sobą i swoimi słabościami. Pot, brak oddechu i brak odpoczynku - bo rezygnacja to największa porażka.
Quitters never win,
winners never quit.
To właściwie hasło odnoszące się do każdego aspektu naszego życia - warto walczyć.
Od siebie dodam jeszcze ostatnio zasłyszaną przemowę Pana Jacka Walkiewicza - występ w TED talks pt. "Pełna moc możliwości":
http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=ktjMz7c3ke4
Teraz kilka zdjęć z mojej własnej, amatorskiej relacji poznańskich zawodów:
| Co ciekawe.. Zawodnicy nie zawsze utrzymywali się na rowerach... |
| Było mnóstwo upadków. |
| Sporo biegania - pod pokrytą lodem górkę, po schodach - a rower na plecy! |
| Walka o zachowanie równowagi na ciężkich zakrętach. |
| I walka z przeciwnikami o pozycję i punkty. |
| Upragniona meta - ach, ta satysfakcja! |