Zimno dawało się we znaki już dość dokuczliwie, w końcu to listopad, cieplej nie będzie pewnie do marca. Wszyscy byliśmy dość wytrwali, ale na koniec zgodnie stwierdziliśmy, że zasłużyliśmy na gorącą czekoladę z kawałkiem ciacha.
Umiejętność okazywania sobie czułości poza zamkniętymi drzwiami, wiedząc, że będzie to udokumentowane, nie jest łatwe. Jak dla kogo! Muszę przyznać, że ta para była w tym naprawdę świetna! Lila ustawiała i siebie i partnera, Witek dawał się ustawiać (podobno tylko ten jeden raz!).
Miły i efektywnie spędzony poranek :)
![]() |
| Zimno pomaga w tworzeniu takich obrazków - bycie dżentelmenem wymaga poświęceń. |
![]() |
| Było romantycznie, było tanecznie, a często wszystko naraz. |
![]() |










