poniedziałek, 15 sierpnia 2016

Mamy z córkami

Dzisiaj przedstawię inne pary - mamy z córkami. W lesie, w kwiatach, z mniejszym lub większym uśmiechem, ale zawsze blisko siebie. Czasem ze zbójeckim wzrokiem, czasem z najmilszymi oczami świata, jak to tylko dzieci potrafią :)













piątek, 5 sierpnia 2016

Romantycznie i lawendowo

Opisywanie zdjęć mija się z ich celem - one mają same opowiadać historie. 
Tutaj przedstawiam najbardziej cierpliwego modela, jakiego lawendowe pole poznało i jego piękną partnerkę. 



 




 



sobota, 14 maja 2016

W rzepakowej scenerii

Chwile kwitnienia żółtych pól został uwieczniony w trakcie krótkiej sesji z Lilianą. Pola wyglądają przepięknie z daleka, gdy tworzą żółte dywany. My postawiłyśmy na widok z bliska i użycie ich jako kolorowego dodatku. Zapraszam!

Oficjalnie wiosna - na polach, kwitnących krzewach bzu, w parkach pełnych pikników i przy otwartych na nowo fontannach.









niedziela, 21 lutego 2016

Wczesnowiosenna Lenka


Jezioro, trawy, pole i miejsce do zrobienia gorącej herbaty. W takim otoczeniu ja z młodą, odważną damą postanowiłyśmy nacieszyć się tym przejściowym okresem. Nie jest to już zima, bo w końcu bez śniegu zimie do bajkowej jest daleko, a wiosny jeszcze na horyzoncie nie widać. Nie padało, za to schronieniem przed wiatrem były ciepłe kurtki i koc. Choć myślę, że pluszowa sówka też miała swój mały udział w tworzeniu miłej i ciepłej atmosfery.






Prawdziwa natura wychodzi w niespodziewanych momentach :)






I trochę ekstrawagancji w postprodukcji:


niedziela, 1 listopada 2015

Sesja jesienna Ż&P

W czasie tworzenia tych zdjęć polska złota jesień, nie była jeszcze do końca złota. Była za to szara i deszczowa. Modele sprawdzili się doskonale. Sesja była krótka, zakończona przedwcześnie ze względu na deszcz. Mimo trudnych warunków, efekt jesieni widoczny, uśmiechy na twarzach były w czasie sesji, są i w czasie oglądania zdjęć. A to jest najważniejsze!















sobota, 1 sierpnia 2015

Sesja zaręczynowa D&H

Pierwszą sesję zaręczynową zaliczam do jak najbardziej udanych! Muszę przyznać, że Para Młoda to mistrzowie organizacji. Piękna stylizacja ze skrzynkami, kocami i osobistymi rekwizytami. Różne pozy, różne miejsca, różne miny. Zapału i wytrwałości nie brakowało nikomu. Jedyne, co mi pozostaje, to życzyć udanego wspólnego życia!