piątek, 12 lipca 2013

RockNoc 2013

RockNoc w mojej ukochanej mieścinie - podobno to już 22-ga! Dla mnie była to RockNoc numer 2, jako że liczę od kiedy zaczęłam na niej robić zdjęcia. "Wągrowiec - wyzwalamy energię" to oficjalne hasło miasta, tam zauważyłam, jakie ono jest prawdziwe! Wyzwolone było tyle energii, że aż szkoda, że nie da się nią zasilać komputera - wystarczyłoby dla wszystkich mieszkańców Wągrowca na rok! Zespoły były zróżnicowane, choć mimo wszystko nie dla każdego. Na szczęście ekipa organizatorów, ich znajomych, znajomych znajomych i ich znajomych pokazali, że można tam przyprowadzić nawet dzieci i dobrze się bawić. Załoga 62100 - tak nazywają się organizatorzy - to dobrze znający się ludzie od zadań specjalnych. Zorganizowanie koncertu w amfiteatrze, wymagającego z pewnością wielu pozwoleń, poświęcenia mu czasu i zaangażowania? Żaden problem! 

Repertuar RockNocy 2013:


Stonnard
Hope
Materia
Kim Nowak


Nie usłyszałam słowa niezadowolenia z ust jakiejkolwiek osoby uczestniczącej w imprezie. Za to wszyscy uczestnicy dzielnie walczyli z niepochlebnymi opiniami ze strony zupełnie postronnych osób. Walka z kompletnie nierzeczowymi komentarzami jest walką z wiatrakami, niestety.
Ze sceny bardzo często słychać było hasło: "Tak się bawi, tak się bawi, WA-GRO-WIEC!". Aż się cieplej na sercu robi, słysząc taki radosny okrzyk!


Zespół Materia napisał na swoim oficjalnym profilu: "Publika w Wągrowcu powinna zasilać wszystkie imprezy w Polsce i nie tylko! Bawicie się wyśmienicie !". No, no, ja tylko robiłam zdjęcia, więc brawa dla uczestników - umiecie się bawić :)


Facebook'owy profil Załogi 62100: https://www.facebook.com/zaloga62100

oraz RockNocy 2013: https://www.facebook.com/events/346543502138389/

Teraz mój mały wkład w wydarzenie:


Stonnard

Stonnard

Stonnard

Hope

Hope

Hope

Zespół popisał się umiejętnością interakcji z publicznością - pokochała ich natychmiast.

Materia

Materia

Materia

Materia


Materia

Na koniec zespół, który chwilę wcześniej grał na Openerze! Otoooo Kim Nowak!


Kim Nowak

Kim Nowak

Kim Nowak

Kim Nowak

Zespoły zespołami, oczywiście są ważne, ale na koncercie liczy się atmosfera i to jak się bawi publiczność!
Sądzę, że na RockNocy bawiła się całkiem dobrze..











Gdy ręce w górze to za mało!



wtorek, 11 czerwca 2013

Kobieta wyjątkowa.

Każda kobieta powinna czuć się wyjątkowa. Niektóre z nas chcą być piękne dla męża, chłopaka, dla nieznajomych na ulicy. Przede wszystkim jednak, wyjątkowymi musimy się czuć dla siebie. Nie są to zdjęcia glamour, nie są to zdjęcia do gazety, ale do albumu, dla pięknych wspomnień - i owszem.
Znalezienie ładnego i jednocześnie odosobnionego miejsca jest już wyzwaniem. Do tego bawienie się pozami i mimiką przed obiektywem dla osób do tego nieprzyzwyczajonych - kolejne wyzwanie!
Mój główny cel został osiągnięty - zdjęcia podobają się modelce i jej mężowi!












środa, 8 maja 2013

Włoskie klimaty w portrecie.

Miejsc idealnych do zdjęć portretowych jest mnóstwo w każdym zakątku świata.. Ale Włochy? One zdecydowanie są gdzieś w czołówce - urocze, wąskie uliczki, mnóstwo kwiatów, słońce przez sporą część roku. Kolorowe kamienice, duuużo roślinności - to atrybuty mniejszych, nadmorskich miejscowości.

Modelek z zawodu na miejscu nie miałam, ale taka nieformalna jedna się znalazła :)

Zapraszam na podróż włoskimi ulicami.





Wycieczka do cinque terre - 5 ziem, 5 maleńkich, ulokowanych w skałach miejscowości. Odwiedziliśmy jedną, a pozostałe cztery obejrzeliśmy z poziomu morza.






Początkowy plan na Wenecję był taki - przejdziemy przez wszystkie mosty! Mimo że przeszliśmy przez naprawdę ich sporą liczbę to obawiam się, że do wszystkich to nam było baaaardzo daleko.

Wenecja.



wtorek, 7 maja 2013

Włoskie klimaty.


Buongiorno!


Włochy to kraj hojnie obdarowany przez naturę. Jest pełen różnorodności - od północy aż po czubek buta kryje się wiele tajemnic. Północ, która przyciąga śniegiem i stokami, a wielkie miasta biznesem i ekskluzywnymi sklepami; w środku gdzieś tam kryje się miasto papieskie, a także urokliwa Toskania; a samo południe? Sycylia, która odcina się od tych ciągle zestresowanych i wiecznie się gdzieś spieszących mieszkańców wielkich miast z północy. Oni cieszą się życiem, nie zbierają rzeczy, a wspomnienia, podobno właśnie tak o sobie mówią.

Ja odwiedziłam jedno z tych aglomeracji na północy tego uroczego "buta". Zawitałam do Mediolanu, ale nie tylko tam. Powoli, poprzez zdjęcia, opowiem o minionej wycieczce.


Zacznijmy od śniadania. Jak powinno ono wyglądać w piękny słoneczny poranek w Mediolanie? Stoimy przy barze - tam zamawiamy maleńką kawę - espresso (espresso lungo dla tych, którzy potrzebują więcej energii). Do ręki bierzemy rogalika croissant - z kremem, czekoladą, nutellą.. Według własnych upodobań. Przy kawie, którą wypijamy jednym haustem, rozmawiamy ze znajomymi i tak oto zaczynamy dzień.


Kawa odświętna, nie taka zwyczajna, dlatego wieeelka (jak na tamtejsze standardy) i z dodatkiem kakao.


Zbyt wielu zdjęć jedzenia nie posiadam, by od śniadania przejść do obiadu.. i tak dalej. Ale pokażę, co nieco przyjemnych dla podniebienia obrazów z La Rinascente oraz galerii Vittorio Emanuele II -  najsłynniejszych galerii Mediolanu.

Buty i torebki - wcale nie Gucci! Zrobione z... czekolady. Raj dla smakoszy :)





Właściwie nie jestem pewna, czy to jest jadalne.. Ale wygląda smakowicie!

Galeria Vittorio Emanuele II - częsty widok na pocztówkach z tych okolic.

Czym się tam poruszają? Głównie metro, tramwaje i autobusy. Co poza tym? Motory i skutery. Ja przedstawiam słynną Vespę. Jestem kobietą, więc przyznaję szczerze, że najbardziej urzekł mnie kolor.



Chciałam całą wyprawę przekazać w jednym poście, ale.. nie da się. Wenecja i inne miasta pojawią się niebawem, a teraz jeszcze wieczorny spacer wciąż w Mediolanie.





czwartek, 21 marca 2013

Dama w kapeluszu.

W ramach oczekiwania na tę prawdziwą, a nie tylko kalendarzową wiosnę, postanowiłam wykorzystać mój pokój jako substytut pleneru (oraz studia). Stojak na biżuterię dzielnie służył jako model, a raczej modelka. Całkiem zgrabna, urocza i z klasą - prawdziwa dama. Do tego w kapeluszu!

Przedstawiam ją w kilku odsłonach.